Wpisz swój adres e-mail, a otrzymasz dostęp do poradnika Środków Ochrony Roślin!

Polskie byliny najładniejsze są!

Ogród w stylu polskim? Bardziej znamy angielskie, francuskie, japońskie. Narodowego wzorca ogrodu w wersji uznanej przez autorytety chyba jeszcze się nie dorobiliśmy. Ale polskie ogrody istnieją, i najlepiej jest je zwiedzić, wybierając samochodową trasę z punktu A do punktu B bocznymi drogami. Skręcamy w taką gminną, albo powiatową drogę i od wczesnej wiosny podziwiamy kwitnące ogródki i przed-ogródki, czyli te organizowane poza i przed płotem, od strony trasy.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

W moim przekonaniu mimo mody na tuje i inne iglaki nasze wiejskie ogródki, to wciąż kawałki kwitnące. Wiosną dominują w nim prymulki, bratki ze stokrotkami oraz tulipany, również krokusy i inne cebulowe. Później rozwijają się łubiny, irysy oraz piwonie. O tej porze kwitnie również mnóstwo pięknych, a swojskich krzewów, jak choćby lilaki, czy kaliny. Jednak najważniejszy czas polskiego ogrodu to lato, gdy kwiaty rozwijają setki bylin oraz gatunki jednoroczne. W naszym polskim komponowaniu nie widać ani wzorców, ani większego ładu przestrzennego. Ma być spontanicznie: po prostu dużo, kwitnąco i różnokolorowo. I zazwyczaj tak jest, dlatego warto się przyjrzeć aktorom polskiego ogródka, którzy naprawdę dają z siebie wszystko, by każdy sezon był po prostu niezapomniany.

Zacznę przegląd od arystokracji, czyli piwonii. Zaliczam je do kwiatowej szlachty z kilku powodów. Głównym ten, że zawsze potrzebują przestrzeni, a wciśnięte w kąt nie urządzą kwitnących spektakli. Kochają pełne słońce, żyzne gleby, nawożenie. Nie zadowolą się byle czym, ale i pięknie odpłacają za hojność ogrodnika. Obecnie po latach dominacji odmian o pełnych kwiatach, wracają do łask formy pojedyncze i, nomen omen japońskie, o rozbudowanych pylnikach. Moim zdaniem do polskich ogrodów pasują jak ulał.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

piwonia

Nieodłączna świtą piwonii są irysy, czyli kosaćce. Te okazują się mistrzami w łączeniu kolorów płatków i układaniu na nich różnych, barwnych wzorów. Każdy taki irys za pomocą specjalnych wyrostków na płatkach pokazuje zainteresowanym owadom, gdzie powinny się skierować w poszukiwaniu pyłku i nektaru. Z tego powodu popularnie nazywa się te kwiaty bródkowymi. Mnie ostatnio pasjonują szczególnie pachnące odmiany kosaćców. Najczęściej miłą dla nosa woń wydzielają odmiany o niebieskich płatkach.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

irysy (kosaćce)

Zawsze cieszę się też na spotkanie z rudbekiami. Ich główną zaletą jest to, że pełnię kwitnienia przygotowują na drugą część lata, a nawet początek jesieni – popularnie nazywany u nas babim latem. Ciepłe kolory w różnych odcieniach żółtego i pomarańczy, niewielkie wymagania i zaskakujący zwyczaj pojawiania się samosiewów to ich główne zalety. Dodać należy też do nich dużą niezależność od naszych ogrodniczych starań. Czasami myślę, że rudbekie nawet wolałyby, gdyby je zostawiono w spokoju i z daleka wykrzykiwano te wszystkie ochy i achy nad ich nieprzeciętną urodą. Warto dodać, że są to ulubione kwiaty nie tylko ogrodników, ale i różnych motyli oraz pożytecznych owadów, między innymi pszczół i trzmieli.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

rudbekie

Ostróżki z kolei, kolejne aktorki polskiego ogrodowego teatrzyku, to typowe kwiaty dwóch sezonów. Pierwszy, z początku wakacji, jest wyjątkowo okazały. Wtedy kwiaty pysznią się wokół i chyba w najbliższym otoczeniu trudno w tym czasie znaleźć równie piękne. Jeśli pamięta się o tym, by ostróżki po kwitnieniu ściąć, to wkrótce wypuszczają kwiatostany jesienne. Może mniej okazałe niż te pierwsze, ale za to białe, różowe, granatowe, no i błękitne. Ten ostatni kolor jesienią rzadko mamy okazję podziwiać. A ostatnio widziałem ostróżki o kwiatach w niespotykanym do tej pory kolorze koralowym. Mamy zatem kolejny atut, którym te byliny chcą zadziwić świat ogrodów i ogrodników.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

ostróżki

Pora wspomnieć też o floksach. Wysokich odmian, tych typowo polskich bylin, jest naprawdę mnóstwo. Chyba tylko żółtych kwiatów wśród nich brakuje. Może i dobrze? Gdyby nie ten “mankament”, mielibyśmy przecież do czynienia z kwiatami wprost idealnymi. A tak wciąż można nad czymś pracować. Trudno mi wyobrazić sobie polski letni ogród bez pachnących różnokolorowych kęp floksów. Roślin zdrowych (najzdrowsze są właśnie stare odmiany sprawdzone w wiejskich ogródkach), o niewielkich wymaganiach, do tego szybko się rozrastających. Te które nie zostaną ścięte i wysieją nasiona, skiełkują w przyszłym roku, a w następnym sezonie zakwitną jako samodzielne byliny. Warto pomyśleć o tym sposobie namnażania ogrodowego bogactwa.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

floksy

Samosiew można wykorzystywać również w przypadku nagietków. Wiem, to kwiaty jednoroczne, ale moim zdaniem do bylin pasują wyjątkowo, bo mogą zimować, a poza tym same się wysiewają. Jako gatunek wyjątkowo żywotny i kolorowy. Nagietki wciąż są na ogrodniczym topie i mam nadzieję, że długo jeszcze w łaskach ogrodników będą. Podobny zwyczaj samo-wysiewania kultywują również inne jednoroczne gatunki.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

nagietki

Po łagodnej zimie można się spodziewać samoodrodzenia kosmosów, lwich paszczy, laków i nasturcji. Może napiszę o nich więcej innym razem. Teraz na zakończenie chciałbym zachęcić wszystkich do uprawy liliowców, wśród których mnie najbardziej urzeka wśród nich skromny, wiejski liliowiec cytrynowy.

polskie byliny, ogród bylinowy, witek czuksanow, witold czuksanow

liliowiec cytrynowy

Trwa renesans i wielki powrót tych wyjątkowych bylin. Unikalnych nie tylko dlatego, że odporne, mało wymagające i piękne, i ulotne jak motyle. Żywot kwiatu trwa przecież zaledwie jeden dzień. Liliowce (swojska nazwa brzmi smolinosy) mają w sobie to coś magicznego, co wielu ogrodników wciąga w kolekcjonerską pasję gromadzenia różnych odmian.

Witold Czuksanow

Ważne!

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zapoznaj się z zagrożeniami i postępuj zgodnie ze środkami ostrożności wymienionymi na etykiecie.


AGRECOL © 2018 Wszystkie prawa zastrzeżone.