Wpisz swój adres e-mail, a otrzymasz dostęp do poradnika Środków Ochrony Roślin!

Rokitnik (nie)zwyczajny – superfood czy superściema?

Ostatnimi czasy rośnie zainteresowanie tzw. żywnością funkcjonalną. Produkty zaliczane do tej kategorii cechuje ponadprzeciętna zawartość substancji biologicznie czynnych, uznawanych za składniki promujące zdrowie. Niestety fraza „Superfood” często bywa nadużywana i jest bardziej chwytem marketingowym, aniżeli opisem faktycznych właściwości produktu. O rokitniku od czasu do czasu można gdzieś usłyszeć, ale czy naprawdę jest on tak wspaniały jak go opisują?

Czym jest ten rokitnik zwyczajny?

Rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides) jest sporej wielkości krzewem, dorastającym do 5 metrów wysokości i 3-4 metrów szerokości. W naturze zasiedla suche tereny o dużym nasłonecznieniu. W Polsce najłatwiej go znaleźć dziko rosnącego na wydmach nad morzem, ale z powodu swoich niskich wymagań glebowych jest on także sadzony jako roślina rekultywacyjna i ochronna na zboczach. Świetnie sprawdza się jako wzmocnienie skarp oraz jako pół-dziki, gęsty żywopłot.

Krzew tworzy silny system korzeniowy i po kilku latach od posadzenia w zasięgu kilku metrów od rośliny matecznej znajdziemy nowo wyrastające młode rośliny (odrosty korzeniowe). Wystarczy takie gotowe sadzonki jesienią wykopać i przesadzić, aby łatwo rozmnożyć krzew. Jest to roślina dwupienna, co oznacza, że na jednej roślinie występują tylko kwiaty męskie albo tylko kwiaty żeńskie.

Gatunek ten kwitnie w marcu i kwietniu, jednak kwiaty są niepozorne i główną ozdobę krzewu stanowią liście (podobne do wierzbowych) oraz 1-centymetrowe pomarańczowe owoce, które dojrzewają we wrześniu.

Walory prozdrowotne rokitnika zwyczajnego

Te niepozornie wyglądają owoce stanowią skarbnicę związków biologicznie aktywnych – ocenia się, że zawierają ich ponad 190. Do najważniejszych z nich należą karotenoidy, tokoferole, polifenole oraz kwasy organiczne. Ponadto w owocach (odmian uprawnych) znajdują się znacznie ilości witaminy C (270 mg/ 100g) oraz kwasów tłuszczowych (4-6%). Sama obecność tłuszczu w owocach jest czymś niezwykle rzadkim, ale co więcej są to deficytowe w naszych dietach kwasy tłuszczowe – linolowy, α-linolenowy oraz oleinowy.

Uprawa rokitnika zwyczajnego

Rokitnik zwyczajny jest gatunkiem typowo światłolubnym. Wymaga stanowiska o pełnym nasłonecznieniu, aby obficie owocować. Roślina znosi suszę, ale wyda większe plony jeśli od czasu do czasu podlejemy ją podczas okresów suszy. Wyróżnia się tym, że wchodzi w symbiozę z bakteriami wiążącymi azot atmosferyczny – w związku z tym, roślina sama w sobie nie wymaga nawożenia azotowego.

W ogrodzie lepiej jest sadzić odmiany szlachetne krzewu, ponieważ rodzą one większe i smaczniejsze owoce, np. ‘Podarok sadu’, ‘Botaniczeskaja’, ‘Leikora’. Pamiętać należy, że dorosłe krzewy będą regularnie wypuszczać odrosty korzeniowe, w związku z czym musimy je regularnie kosić, zanim zdrewnieją i utworzą gęste zarośla. 

Zastosowanie owoców

Owoce pozyskane z dzikich odmian mają specyficzny smak, przypominający rozgryzioną tabletkę z witaminą C. Odmiany szlachetne rodzą nie tylko większe owoce, ale również o pełniejszym aromacie i większej słodyczy. Owoce świetnie się mrożą, dobrze nadają się na soki oraz jako dodatek do wszelkiego rodzaju deserów. W handlu znajdziemy również dżemy z owoców rokitnika, ale w domowym przetwórstwie lepiej się sprawdzą jako domieszka do przetworów z innych owoców, np. jabłek. 

Ciemne i jasne strony rokitnika

Rokitnik niestety ma też swoje wady – owoce znajdują się blisko pędów oraz są bardzo delikatne. Te dwa czynniki sprawiają, że zbiór jest dosyć czasochłonny. Planując sadzenie tych roślin nie możemy zapomnieć o krzewach z kwiatami męskimi, ponieważ bez nich nasze odmiany szlachetne nie wydadzą żadnych owoców.

Brak potrzeby nawożenia azotem (a nawet wzbogacanie gleby w ten pierwiastek przez rośliny rokitnika) stanowi istotną zaletę tego gatunku, ale nie zapominajmy, że nawet w przypadku tak mało wymagającej rośliny potrzebne jest nawożenie. Świetnie sprawdzi się tutaj (do całorocznego stosowania!) nawóz bez azotu. Młode rośliny dobrze reagują na obecność azotu w glebie, dlatego przed posadzeniem dobrze jest wzbogacić glebę obornikiem. Składniki w nim zawarte będą stopniowo uwalniać się do gleby i odżywiać nasze rośliny nawet przez okres 4 lat.

Sadzić czy nie sadzić – oto jest pytanie!

Rokitnik zdecydowanie nie jest rośliną, którą można wziąć ze sklepu „przypadkiem”, posadzić po środku trawnika i cieszyć się mało wymagającym nabytkiem. W jego przypadku kupno należy poprzedzić chwilą namysłu, małym planem na rozmieszczenie kilku krzewów i dobraniem odpowiednich odmian (wiele z nich jest ozdobnych i nie wydaje żadnych owoców). Nasadzenia założone z głową z pewnością będą nas cieszyć nie tylko swoją urodą, ale przede wszystkim wzbogacą naszą dietę w całą gamę prozdrowotnych składników.

Nie zgadzasz się z tym co napisaliśmy lub masz jakieś pytania? Napisz do nas na naszym fanpage na facebooku.

 

Ważne!

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zapoznaj się z zagrożeniami i postępuj zgodnie ze środkami ostrożności wymienionymi na etykiecie.


AGRECOL © 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone.