Jak pielęgnować monsterę – czyli kiedy #monstera wkracza w nasze życie

Monstera – to niezwykle efektowna roślina doniczkowa, wiodąca w ostatnim czasie prym kwiatowej popularności. Nic w tym dziwnego! Jej przepiękne, duże i błyszczące liście dodają charakteru wnętrzom, efektownie zazieleniając mieszkania, domy i biura. Monstera dziurawa (łac. Monstera deliciosa) – bo to jej pełna nazwa – to roślina dosyć łatwa w uprawie, jeśli tylko spełnimy kilka podstawowych czynników. Ale nim o tym, powiemy trochę więcej o samej roślinie.

Skąd wzięła się u nas monstera dzurawa?

Patrząc na nasze dopiero co kupione mieszkaniowe egzemplarze, ciężko uwierzyć w to, że monstera w naturze to bardzo silnie rosnące pnącze, występujące w lesie równikowym Ameryki Południowej. Dziko rosnąca monstera wspina się po drzewach lasu tropikalnego lub płoży się po jego połaciach. Właśnie z tego powodu, nieodłącznym elementem w uprawie monstery jest stelaż lub mocna podpora. W pewnym momencie konieczne staje się przymocowanie i prowadzenie pędów rośliny, aby okiełznać jej naturalne instynkty i uzyskać bardziej „mieszkaniową” formę. 

A po co roślinie te całe dziury w liściach? Taka jej uroda! Ale co ciekawsze, nie jest to tylko walor dekoracyjny. Proste wytłumaczenie akurat takiego kształtu liści, jest uwarunkowane właśnie jej pochodzeniem. Dziury w liściach to adaptacja rośliny do jej naturalnych warunków obfitych w silne wiatry. Dzięki powcinanym i dziurawym niczym szwajcarski ser liściom, roślina jest mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne mogące powstać w skutek wiatru. I jak tu nie być pod wrażeniem mądrości tych zielonych istot?:)

Monstera – co właściwie w niej takiego?

Obecny trend Urban Jungle – czyli “miejska dżungla”, stał się niezwykle popularny, nawet wśród osób którym wydawało się, że nie mają ręki do kwiatów :). Moda na wszędobylską zieleń przeżywa teraz swój renesans, a aktualnie panujące trendy okrzyknęły monsterę rośliną, którą po prostu trzeba mieć w swojej roślinnej kolekcji! Jak ekspansja to na całego – dlatego jej popularność widać wszędzie! W mieszkaniach, w miejscach publicznych, restauracjach itd. Nawet przedmioty użytkowe zostały zdominowane przez wzory z motywem liścia monstery. I chyba o te oryginalne, fotogeniczne i niezwykle dekoracyjne liście całe “halo”. Monstera co prawda czasy świetności przeżywała już w czasach PRL- u, ale na jakiś czas zniknęła z podium na rzecz innych roślin. Dziś na nowo odkrywamy jej piękno, a roślina przeżywa drugą młodość będąc inspiracją dla wielu projektantów i artystów. Na szczęście dla miłośników roślin, jak i dla samej rośliny – jej uprawa nie jest skomplikowana. Można powiedzieć, że rośnie sama, a urosnąć to ona potrafi! I tym sposobem przeszliśmy w końcu do sedna…

Jakie warunki zapewnić monsterze?

Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami tej pięknej i modnej rośliny i co dalej!? Koniecznie w pierwszej kolejności zrobić zdjęcie na Instagram – #monstera! Zdjęcie przyda się też na pamiątkę, aby za jakiś czas można było przypomnieć sobie jakie to było z niej słodkie maleństwo. W tym temacie nie ma żadnych złudzeń. Monstera będzie wszędzie! Warto zdać sobie z tego sprawę, że nim się obejrzymy, nasze wyrośnięte monstrum zawładnie nie tylko naszym sercem, ale i mieszkaniem. Jeśli nie przeraziła Was wizja transportowania się do kuchni czy łazienki po zwisających lianach 😉 możecie przejść dalej i sprawdzić co zrobić, aby przetrwała w naszej “miejskiej dżungli” jak najdłużej.

Stanowisko – jakie stanowisko lubi monstera dziurawa?

Monstera bardzo dobrze radzi sobie na cienistych stanowiskach, dlatego jest idealna do pomieszczeń z małą ilością światła słonecznego, np. korytarzy. Nie znosi bezpośredniego nasłonecznienia, w związku z czym najlepiej rośnie na stanowisku jasnym, ale oddalonym od okna. Zbyt ostre słońce powoduje przypalenie liści, natomiast zbyt mała ilość światła objawia się małymi liśćmi bez wcięć. Wymaga podłoża luźnego z dostępem powietrza, dlatego odpowiednia warstwa drenażu jest szalenie ważną sprawą w uprawie monstery. Pamiętajmy też, że monstera – jak sama nazwa wskazuje i o czym nie omieszkamy przypominać na każdym kroku, potrafi osiągać dosyć monstrualne rozmiary, dlatego aby mogła swobodnie rosnąć potrzebuje “trochę” swojej przestrzeni.

Podlewanie – jak podlewać monsterę?

 W okresie wzrostu roślinę należy podlewać umiarkowanie. Umiarkowanie oznacza mniej więcej tyle, co: „zachowaj spokój! podlej mnie dopiero wtedy, kiedy ziemia przeschnie po wcześniejszym podlewaniu”. A jeszcze bardziej konkretnie, wygląda to tak:

  • W okresie wegetacji, od maja do października, podlewamy ją raz, max dwa razy w tygodniu.
  • W czasie spoczynku, czyli od listopada do kwietnia, raz na trzy tygodnie.
  • Woda powinna być odstana, a nie prosto z kranu. Kilka godzin wystarczy aby woda z kranu była już wodą odstaną:)

 Dodatkowo liście monstery dziurawej uwielbiają częste zraszanie miękką wodą. To bardzo ważne, aby używać miękkiej wody. W przeciwnym razie na zielonych, pięknych liściach monstery będziemy mieć białe, brzydkie plamy od nieodstanej wody.

Temperatura odpowiednia dla monstery

Najlepsza temperatura dla monstery to 18–24°C, ale równie dobrze zniesie niższą temperaturę (15°C), choć jej wzrost wtedy będzie powolniejszy.

Nawożenie monstery

Oj, monstera to zjeść lubi! Znana ze swojej żarłoczności zapewne byłaby w stanie przyjąć każdą dawkę nawozu, natomiast w tej kwestii najlepiej zachować umiar i karmić ją zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu ;). Odpowiedni dla monstery będzie płynny nawóz do roślin zielonych, np – Agrecol Mineral Żel do roślin zielonych stosowany co 2-3 tygodnie.

A jeśli chcemy zapewnić naszej gwieździe kompleksowe nawożenie, możemy zabrać ją do agrecolowego Flower SPA dla wszystkich monster i innych roślin doniczkowych 🙂 Więcej na temat stosowania tego innowacyjnego nawozu dowiecie się z filmu >KLIK

Jak powinny wyglądać zdrowe liście monstery?

Zdrowe liście monstery są zielone, skórzaste i błyszczące. Młodziutkie liście mają sercowaty kształt i nie posiadają charakterystycznych dla monstery wcięć i dziur, ale spokojnie – im starsze liście, tym wcięcia i dziury są głębsze. Oczywiście pod warunkiem, że roślina rośnie w odpowiednich warunkach. Jak na “monstera” przystało – liście mogą osiągnąć nawet 60 cm średnicy! To kolejne w tym artykule miejsce, w którym czas porzucić złudzenia o tym, że to niemożliwe żeby ten mały kwiatuszek przyniesiony z kwiaciarni mógł być takim gigantem!;)

Po liściach bardzo szybko możemy ocenić co w jej uprawie robimy nie tak:

  • Jeśli liście bledną i przypalają się, oznacza to że roślina rośnie w zbyt dużym słońcu.
  • Jeśli liście żółkną, a potem brunatnieją – prawdopodobnie przesadziliśmy z podlewaniem.
  • Jeśli na liściach powstają ciemne plamy – w pomieszczeniu panuje zbyt niska temperatura lub roślina stoi w przeciągu.

Tak duża powierzchnia liścia jaką ma monstera, bardzo szybko zbiera kurz. O regularnej pielęgnacji liści monstery musimy pamiętać, ponieważ zakurzony liść nie wygląda dekoracyjnie i przez kurz nie funkcjonuje prawidłowo. Najlepiej przecierać liście co jakiś czas wilgotną szmatką.

Korzenie monstery są na zewnątrz! Co z nimi robić?

Nic! To bardzo charakterystyczne dla monstery – zdrowa roślina tworzy wiele korzeni powietrznych, których nie powinniśmy odcinać, jeśli nie chcemy zaszkodzić roślinie. Korzenie powietrzne w naturalnym środowisku służą do wspinania, ale pełnią również funkcje odżywczą – pobierając wodę z powietrza.

Dlaczego moja monstera płacze? Przecież kocham ponad życie!

Twoja monstera płacze, rachunek sumienia zrobiony, a Ty dalej nie masz pojęcia co zrobiłeś nie tak? Nie zaszkodzi przeprosić za wszystko, przytulić i powiedzieć kilku miłych słów. A tak na poważnie, to spokojnie:-) nie dzieje jej się wielka krzywda. Już tłumaczymy dlaczego tak się dzieje:

Pojawianie się kropli na liściach monstery to bardzo naturalne zjawisko nazywane GUTACJĄ. Gutacja najczęściej zachodzi, kiedy występuje duża wilgotność powietrza. Panują wówczas korzystne dla roślin warunki do pobierania wody (również przez korzenie powietrzne), ale niekorzystne dla transpiracji, czyli parowania. Roślina w taki właśnie sposób radzi sobie z regulacją wody. A że często takie warunki panują w czasie wilgotnych, deszczowych dni, nasze babcie zwykły mówić, że monstera potrafi przewidzieć pogodę, płacząc “na deszcz”. Ot taka nasza ozdoba i pogodynka w jednym:)

Tym sposobem, wiesz już chyba wszystko co powinieneś wiedzieć w temacie “jak pielęgnować monsterę” oraz jakie niespodzianki w trakcie uprawy mogą Ci się przytrafić. Przygarnij i odchowaj z powodzeniem swojego zielonego potworka. Mamy nadzieję, że Wasza miłość przetrwa długie lata. Oczywiście ze wzajemnością 🙂

 

Ważne!

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zapoznaj się z zagrożeniami i postępuj zgodnie ze środkami ostrożności wymienionymi na etykiecie.


AGRECOL © 2018 Wszystkie prawa zastrzeżone.